sobota, 5 kwietnia 2014

FEMININE SATURDAY EVENING OUTFIT

Today I will post only photos... I wanted to wear something feminine, something what can perfectly show woman's body. What do you think? Let me know! Hope you will enjoy!
P.S. If you have any questions for me (style, plans for life, what I like to listen to etc) just ask me below in the comment and in the next post I will publish all answers :)

Dziś publikuję tylko zdjęcia, mam nadzieję, że się spodobają! Chciałam założyć coś kobiecego, co idealnie podkreśli kształty... Oczywiście z chęcią oczekuję na Wasze komentarze :)
P.S. Jeżeli macie jakieś pytania do mnie, proszę zadajcie mi je w komentarzach i postaram się na nie odpowiedzieć (proszę Was, aby tyczyły się one przede wszystkim tematyki bloga, a nie mojego życia prywatnego - dzięki!) :)

czwartek, 3 kwietnia 2014

SHIRT IN BLACK&WHITE PATTERNS AND POWDERED PINK SKIRT

Hi everybody! I am so happy when I look at my calendar and I can see this magical month full of surprises and the awakening of nature. I love this month (okey, let's say only when is warm and sunny), because it's a the first sign of hope for the realization of plans, travel, warmer evenings, more sunlight, so what more could I want ... Today I present to you the outfit that really can be worn any time of year.  Elegance, minimalism and accessories - a version I prefer every day. It is not yet warm enough that I abandoned my favorite black tights. That's why I would like to  heartily recommend tights brand Veera! They are really amazing :)

Cześć wszystkim! W końcu w naszych kalendarzach ukazał się magiczny miesiąc, pełen niespodzianek i budzącej się natury po zimie - KWIECIEŃ! Uwielbiam ten miesiąc (tylko, wtedy kiedy rzeczywiście jest ciepły i słoneczny), ponieważ jest pierwszą oznaką nadziei na realizację marzeń, podróżowania, cieplejszych wieczorów, większej ilości promieni słonecznych, więc czego chcieć więcej... Dziś prezentuję Wam outfit, który tak naprawdę można nosić o każdej porze roku. Elegancja, minimalizm w dodatkach - taką wersję preferuję na co dzień. Nie jest jeszcze na tyle ciepło, abym porzuciła moje ukochane czarne rajstopy :( Dlatego przy okazji chciałabym Wam serdecznie polecić rajstopy marki Veera. Noszą się idealnie i bez wyrzutów sumienia mogę je polecać wszystkim. Jestem świetna w robieniu dziur w rajstopach, oczek itd. W tych jedynie zostaje niewielka dziurka, która nie "pruje" się dalej :)

sobota, 29 marca 2014

LET'S GO!


 Recently I am becoming more and more busy - studies, projects or work. Although I love dresses and skirts, comes in a week a day when wear boots or highheels makes me feel very uncomfortably. That's why I diceded to change them for something more sporty. There's no denying that lately I work out more and more. Increased physical activity has made me charver at least once a week. But I do not mind. You can still keep your style (for example me - elegance or glamour). Here's my "quick look". Black here is the most important, which I diceded to put together with neon pink and limon. Do you like it? :) 
In my country right now is 21:00, but even that I think that I can start to workout, would you like with me? Let's go! 
P. S. I know that a healthy nutrition, diets, workouts have recently become extremely popular (I think it's a big plus), but I would like to motivate each other here on the blog? Yes or no? Waiting for your comments :) 

Ostatnio jestem coraz bardziej zabiegana - studia, projekty czy praca. Mimo, iż uwielbiam sukienki czy spódniczki, nadchodzi w tygodniu taki dzień, kiedy jestem już zmęczona wymyślaniem outfitów czy noszeniem botków i obcasów, decyduje się wtedy zastąpić je bardziej sportowym obuwiem. Nie da się ukryć, iż ostatnio ćwiczę coraz więcej. Wzmożona aktywność fizyczna uczyniła mnie dresiarą chociaż raz w tygodniu. Jednak mi to nie przeszkadza. Można zachować resztki własnego stylu zakładając spodnie dresowe i tshirt. Oto mój "szybki look". Przeważa czerń, który postanowiłam zestawić z bardziej neonowymi kolorami, jak róż czy limonka. Podoba się? Mimo, że jest 21:00, zaraz biorę się za ćwiczenia i Was zachęcam także! Motywujmy się wzajemnie. 
P.S. Wiem, że zdrowe żywienie, diety, treningi stały się ostatnio strasznie popularne (uważam, to za wielki plus), ale nie chcielibyście motywować się wzajemnie tutaj na blogu? Tak czy nie? Czekam na Wasze komentarze :)  

sobota, 15 marca 2014

CHANEL LOOK

In today's post you can feel more winter, but still warm days. My inspiration was classics from Chanel. Tweed dress, bag with chain and a string of pearls with decorative flowers. Set really classy and elegant, but still very comfortable to wear it everyday - just like me to the university :)

W dzisiejszym poście wracamy do bardziej zimowych, ale cieplejszych dni. Moją inspiracją na ten outfit były klasyki Chanel. Tweedowa sukienka, torebka na łańcuchu, czy sznur pereł z ozdobnymi kwiatkami (idealnie komponującymi się kolorystycznie z sukienką). Zestaw elegancki, ale i wygodny. Pewnie dlatego często śmigam w nim na uczelnię :) 

piątek, 14 marca 2014

WIOSNA, ACH TO TY!

Emerald is one of my favorite colors and a a definite favorite when it comes to shade of green. In Poznan yesterday was over 15 degrees, so we had the opportunity to feel like it was already a real spring or May here. That's why I decided to wear quite spring look. 
This dress I got from SammyDress and I fell in love with her! 
It's fairly lightweight, perfectly emphasizes the waist and her length is also perfect :)
She's going to be easy to wear everyday and in the evening. But in today's post I wanted to combine the elegance (through thanks to additives - earings and high heels) with nonchalance (denim jacket). Handbag has proved to be a hit! I bought it in vintage shop. Ideally it will perform on summer evenings to ethereal dresses. Similar I saw on several fashion shows spring / summer, the more I enjoy her possession.
So what do you think about whole look? I put a lot of photos, I hope you are going to enjoy all! ;)

Szmaragd należy do jednych z moich ulubionych kolorów i jest zdecydowanym faworytem, jeżeli chodzi o odcień zieleni. W Poznaniu wczoraj było ponad 15 stopni, dzięki czemu mieliśmy możliwość poczuć się, jakby była już prawdziwa wiosna, czy maj. Dlatego zdecydowałam się na dość wiosenny zestaw, na cieplejsze dni (dziś niestety temperatura znacznie spadła). 
Sukienkę, którą mam na sobie otrzymałam od SammyDress i absolutnie się w niej zakochałam. Jest dość lekka, idealnie podkreśla talię oraz ma odpowiednią długość :) Świetnie spisze się na co dzień, jak i na wieczór. W dzisiejszym poście postanowiłam połączyć elegancję (przeze wszystkim dzięki dodatkom - kolczykom i szpilkom) z młodzieżową nonszalancją (dżinsowa kurtka). Torebka okazała się strzałem w dziesiątkę! Kupiłam ją w jednym z vintage shop'ów. Idealnie spisze się na letnie wieczory do zwiewnych sukienek. Podobne widziałam na kilku pokazach wiosna/lato, tym bardziej cieszy mnie jej posiadanie.
Co sądzicie o całej stylizacji? Dziś pozwoliłam sobie na sporą dawkę zdjęć ;)