poniedziałek, 21 czerwca 2010

First day of summer :)

7 komentarzy :
 
Dziś nie będzie żadnych zdjęć z moimi look'ami. Nie posiadałam nikogo, kto mógłby mi porobić jakieś fajne zdjęcia, a jak znalazła się taka osoba, to jakoś tak wychodziło, że się nie chciało ich po prostu robić :) Dziś może pojadę do miasta, to postaram się coś dla Was wykonać. W każdym bądź razie mam listę życzeń, rzeczy, które chce koniecznie posiadać w swojej szafie przed rozpoczęciem się na dobre lipca. Zaraz wykonam tutaj tą piękną listę i będę się jej kurczowo trzymać! Podzielę się z wami również moimi planami na wakacje, bo chyba każdy z was już takie posiada? Mam nadzieję, bo wakacje w końcu trzeba fajnie spędzić :D

Tak więc zacznę od wakacji :)
Moje wakacje na pewno będą pełne wrażeń i wycieczek. Polskie góry, morze, Hiszpania, Belgia, Francja, Anglia, Irlandia i może choć na jeden dzień do Berlina :) Mam wrażenie, że co następne wakacje, z roku na rok są one coraz lepsze! Uwielbiam podróżować, dlatego zawsze staram się wybrać jakieś fajne wycieczki i wraz z przyjaciółmi się na nie udać. Zapewne porobię mnóstwo zdjęć i z paroma się z wami podzielę :)

Czas na listę!
1. Marynarka - a la boyfriend, beżowa lub w odcieniu lekkiego różu. 
2. Sukienka - jakaś taka letnia, dziewczęca.
3. Stroje kąpielowe - minimum 2 (choć jeden wypatrzony w H&M), wyjazd do Hiszpanii, więc to konieczność.
4. Buty - chciałam na koturnie, bądź na jakiejś platformie, ale bez przesady z obcasem, bym mogła w nich spokojnie chodzić :)
5. Jelly - nowa biżuteria konieczna!
6. Shorty - wakacje, więc kolejne must have!
7. Letnie bluzki - tank topy itd.

I tak mniej więcej wygląda moja lista, moje plany na wakacje. W tym tygodniu, przed weekendem postaram się napisać posta już z jakimś outfit'em. A tak apropo moi drodzy - dziś pierwszy dzień lata!

Inspiracje.
Parę zdjęć. Fashion, rooms itd. Coś co na daną chwilę mnie inspiruje nie tylko w modzie ;)

xoxo Sandy.

7 komentarzy :

  1. A jak poszły egzaminy? Zadowolona z wyników?

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę Ci z całych sił Twoich wakacyjnych planów. Moim marzeniem jest podróż do Anglii, gdzie najchętniej weszłabym do pierwszego lepszego sklepu i wsłuchała się w ten charakterystyczny brytyjski akcent! xD Hiszpania i Francja to także miejsca, które chciałabym zobaczyć! Berlina nie zazdroszczę, jako patriotka nie znoszę wszystkiego, co ma powiązanie z Niemcami.
    Ja sama także wybieram się w góry. Dwa lata temu zdobyłam Czerwone Wierchy (Małołoączniak), rok temu Giewont, teraz przyjdzie pora na Dolinę Pięciu Stawów Polskich, gdzie już raz byłam. There is sooo beautiful! ;)
    Widzę, że nie tylko ja posiadam wypełnioną po brzegi listę 'must have' ;]
    Cieplutko pozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam ochoty rozmawiać o wynikach, bo szczerze nie za dobrze mi poszło :(

    Ja już zaoszczędziłam pokaźną sumkę na zakupy w Londynie :D Ja myślę, że jestem patriotką, ale nie uważam by oskarżanie wszystkich Niemców, za to co zrobili było fair.
    Dziękuję za komentarze :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, masz rację. Próbuję walczyć z tym stereotypem, co wychodzi mi, jak widać, ze średnim skutkiem. No cóż, Niemcy nie lubią nas, ja nie lubię ich. Fifty-fifty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jutro zaczynają się wyprzedaże inditexu (zara, pull, bershka,stradi) wiec polecam sie wybrac :)
    ja tez mam liste must hae na lato, zamierzam jej sie trzymac, zobaczymy co z tego wyniknie :)
    jadorehardcore.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń