niedziela, 31 lipca 2011

Un jour je serai une vraie Parisienne...

35 komentarzy :
 
 Each trip to Paris, convinces me that in the future I want to live there. I hope it will be a time of study on the universite. I dream of a cozy apartament, and I'm a total optimist, I believe that it will come true :) My French expedition lasted less than a week. Of course a pity that no longer, but as soon as I had the opportunity to go back there. Maximum next summer ;)
I spent the whole period of Mathilde, Nolwenn and Antoine. Most of the time  we were walking around Paris in search of new stores. We looked also to the boutiques of famous designers. Coincided with the most appeal to me - Ralph Lauren. Besides, we were at the exhibition of his collection of sports car. Tomorrow I will tell you more in a post dedicated to "memories" of Paris, where you will find plenty of pictures and maybe I'll do video:) But today's post contains the outfit. 
Black and white lead in my suitcase. Classic over everything. Pure elegance combined with casual. This outfit fits perfectly into the style of Paris, and is convenient for hourly and stroll along the historic buildings of Paris. I leave you with photos, and tomorrow get ready for an extra portion to :)

Każdy wyjazd do Paryża, przekonuje mnie, iż w przyszłości chcę tam zamieszkać. Mam nadzieję, że będzie to czas studiów. Marzy mi się przytulne mieszkanko w kamienicy, a że jestem totalną optymistką, to wierzę iż się spełni :) Moja francuska wyprawa trwała niecały tydzień. Oczywiście szkoda, że nie dłużej, ale jak tylko będę miała okazję to tam wrócę. Maksimum w przyszłe wakacje :)
Cały ten okres spędziłam z Mathilde, Nolwenn oraz Antoine. Większość czasu spacerowaliśmy po Paryżu, w poszukiwaniu nowych sklepów. Zajrzeliśmy także do butików słynnych projektantów. Najbardziej do gustu przypadł mi Ralpha Lauren'a. Poza tym byliśmy na wystawie kolekcji sportowych aut owego amerykańskiego projektanta. Jutro opowiem Wam więcej w poście poświęconym "wspomnieniom" z Paryża, gdzie znajdziecie pełno zdjęć i może uda mi się zrobić filmik :) Tymczasem dzisiejszy post zawiera outfit.
Czerń i biel przewodziły w mojej walizce. Klasyka ponad wszystko. Czysta elegancja połączona z casualem. Taki outfit idealnie wpasowuje się w styl paryski, a jest i wygodny na godzinne spacery wzdłuż zabytkowych kamienic Paryża. Zostawiam Was ze zdjęciami, a jutro szykujcie się na dodatkową porcję :)

I WAS WEARING:
skirt ZARA
blouse H&M
balerinas H&M (bought in Paris)
necklace GIFT
jelly MIX OF BRANDS
bag RIVER ISLAND
hat TALLY WEIJL

xoxo, Sandra.

35 komentarzy :

  1. Such a cute outfit, love how feminine is that skirt, the hat completes the look beautifully!

    Cess O. <3 The Outfit Diaries

    OdpowiedzUsuń
  2. mam taki niebieski kieł ;d super spódniczka!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. za dużo dodatków ( chodzi mi o ręce )

    OdpowiedzUsuń
  4. @Anonimowy
    Ja uwielbiam nosić tyle bransoletek, więc uważam wręcz przeciwnie. Bez zegarka za to nie potrafię się obejść.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wyglądasz, bardzo fajny zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nice look!
    loved the hat
    xxxxxxxxx

    OdpowiedzUsuń
  7. beautiful outfit:)...I like your blog and your style:)

    http://nikijeans.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. beautiful! such a great hat,

    now following!

    jess // LF

    OdpowiedzUsuń
  9. Beautiful outfit!! :) cute shoes.


    Fashion Rehab

    OdpowiedzUsuń
  10. Sounds like fun!
    Love your outfit!
    The black & white photo is my favorite! :)

    XO

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam Twój kapelusz (:

    Dziękuję za przemiły komentarz u mnie
    całuję, Eliza z http://lovehaberdashery.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. your blog header is amazing

    x Camilla

    LOVE dress giveaway on my blog :)

    intothefoldfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. You look so lovely!! ❤ Paris, I studied there last year & it was the best thing ever! Hope your dream will come true as well & that you will have an amazing time in Paris too one day!

    OdpowiedzUsuń
  14. Cute look - love the necklace xx

    OdpowiedzUsuń
  15. You're so adorable. Love the hat! :)
    xx

    OdpowiedzUsuń
  16. The outfit is so cute =)
    like everything*

    http://girls-stuff-11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. so parisienne! love it! :) and love ur blog too! can't believe you're just 17... great sense of style, dear!

    xx

    OdpowiedzUsuń
  18. Nice blog! :) cute outfit! :))

    http://liberty-walk-sara.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję Ci za najpiękniejszy komentarz, dobrze wiesz że pisząc "jak modelka z Voguea" dajesz mi najwspanialszy komplement !!:) hah, ;* Ah Ty w tym kapeluszu i z tym uroczym uśmiechem wyglądasz jak Blair Woldorf, z wielką elegancją i klasą ! Świetne zdjęcia !!!:)

    OdpowiedzUsuń
  20. @Wilhelmina
    Blair jest moją niedoścignioną ikoną stylu i elegancji, dziękuje bardzo :*
    DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM RAZ JESZCZE :)

    @Meri
    When month ago I was 16, nobody could belive that I'm 16. Now when I'm 17, can't belive that I am. Funny ;)

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  21. In frech the title is not
    Un jour je serai une vrai Parisienne...
    But
    Un jour je serai une vraie parisienne...

    OdpowiedzUsuń
  22. ok, I'm gonna change that, MERCI :)

    OdpowiedzUsuń
  23. cute outfit!
    love your hair :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nieładnie ci w tym kapeluszu, ale strój spoko ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. this outfits cute!

    i love your banner xx

    OdpowiedzUsuń
  26. pięknie wyglądasz! _+ obserwuje oczywiście:D

    i ps. mam te baletki z HMu;) buźki :*.

    OdpowiedzUsuń
  27. chciałabym mieć pieniądze na takie ciuchy i na studia w Paryżu... śliczna z Ciebie dziewczyna i chyba jesteś szczęśliwa, prawda? ja studiuję romanistykę i... nie mam pieniędzy na wyjazd nawet na krótko do Francji. a tak chciałabym pojechać tam na studia... troszkę przykro, że życie jest niesprawiedliwe... ale życzę Ci szczęścia:) ciesz się każdą chwilą:)

    OdpowiedzUsuń
  28. @Anonim
    Każda podróż sprawia, iż jestem szczęśliwa :) dziękuję za tak ciepłe słowa. Francja to moje wielkie marzenie.
    xoxo.

    OdpowiedzUsuń